Kobieta po trzydziestce

24 czerwca 2007 r. będąc na giełdzie samochodowej sprzedałam samochód . Umowa została podpisana(zaznaczam że umowa była na mamę) Na umowie została podpisana klauzula: Kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu jest mu znany. Po7 dniach, tj 1 lipca 2007 r dzwoni właścicielka i oświadcza że chce zwrócić samochód ponieważ stwierdza iż auto musiało być malowane ponieważ tak stwierdzono w punkcie serwisowym, gdzie auto było sprawdzane pod względem technicznym.
Kupujący stwierdza iż fakt ten został przeze mnie ukryty. Oczywiście nie jest to prawdą ponieważ ja nie byłam I właścicielem auta i nic o lakierowaniu, malowaniu nie wiedziałam i nikt wczesniej tego nie stwierdził.
Byłam II właścicielem auta. Auto kupiłam 7 miesiecy temu od I właściciela.
Kupujący chce odstąpić od umowy.Czy słusznie? Skoro nic o lakierowaniu nie wiedziałam. Tym bardziej ze jak ja kupowalam 7 miesiecy temu auto nie widzialam zadnych sladów.
Kupujący grozi mi sądem?? Czy słusznie?

No niestety kolega ma racje komisy troche zawyżają ceny w końcu też musza na tym coś zarobić , zbicie ceny zależy od właściciela z nie ktorymi idzie sie dogadać co do ceny z innymi nie ma gadki na ten temat na giełdzie samochodowej idxie duzo łatwiej z reguły gdy autko kosztuje 10,800 jest nim slabe zainteresowanie ogladasz podoba Ci sie pytasz co do wymiany gosciu Ci mowi albo sam sprawdzasz mowisz mu ze dajesz 10 i podpisujecie umowe mniej wiecej działa to na takiej zasadzie każdy ma swoje sposoby ciężko na sucho powiedzieć

Pozdrawiam Agata_21


Samochody Ĺ kody dla 1200 pracowników Providenta


Skoda Auto Polska S.A. podpisała jeden z największych kontraktów na polskim rynku flotowym. W ramach umowy, 1200 pracowników firmy Provident Polska otrzyma do dyspozycji samochody służbowe czeskiej marki.

Kontrakt Ĺ kody jeszcze bardziej wzmocni pozycję marki na polskim rynku flotowym, na którym wyprzedza ona Forda, Toyotę i Opla. Ponadto, w związku z zapowiadanymi przez resort finansów zmianami w przepisach dotyczących możliwości pełnego odpisu VAT przy zakupie aut z kratką, w ostatnich miesiącach roku spodziewane jest także zwiększenie sprzedaży tych samochodów. Według wstępnych danych CEPiK w maju 2010 roku zarejestrowano około 6 tys. nowych samochodów osobowych z kratką.

"Decyzja, jaką podjęliśmy, nie była pochopna ani przypadkowa. W prowadzonym przetargu wzięli udział wszyscy liczący się producenci samochodów. Ofertę najbardziej dostosowaną do potrzeb Providenta, pod względem cen detalicznych, rabatów, wartości rezydualnej i kosztów eksploatacyjnych otrzymaliśmy od Ĺ kody" – uzasadnił wybór Bartłomiej Wiśniewski, kierownik ds. floty samochodowej Provident Polska.

Tomasz Koter, Kierownik Zespołu Sprzedaży Flotowej Ĺ koda Auto Polska S.A. powiedział: "Cieszymy się, że Provident dołączył do grona naszych Klientów. Liczymy, że satysfakcja z użytkowania samochodów naszej marki będzie bodźcem do kolejnych zakupów w przyszłych latach."

Provident Polska to notowana na londyńskiej giełdzie firma należąca do międzynarodowej grupy finansowej International Personal Finance.

Cytat:
jakbym oszukiwał to
bym nic nie pisał i chodził kanałami do domu a jakoś tak nie jest
hehehe :) przemo,jak bys taki sam numer odwalil na gieldzie (samochodowej) to by ci rosjanie i ukraincy leb przy samej ***** urwali :)

bezsprzecznie sprzedales towar niezgodny z opisem/umowa wiec pomoc/wymiana jest twoim obsranym obowiazkiem a nie znakiem dobrej woli.

jestem pewny,ze wiedziales co sprzedajesz wiec pokaz jaja i sie przyznaj.bo jak na razie skomlesz jak szczeniak i udajesz wielce poszkodowanego przez glupiego uzytkownika,ktory nie wie jak xbox nawet wyglada i teraz wymysla jak by cie tu zdyskredytowac :)

Wrocławska giełda samochodowa - UWAGA
 
zakladam temat dzieki userwi KRYTA - ktory naswietlil sytuacje z wroclawskiej gieldy samochodowej.

cytuje:

"Wrocławska giełda samochodowa.
Metody są różne, a naiwność człowieka uczciwego jest jedna, myśli o drugim jak o sobie. Naiwni są też handlarze, w każdym widzą frajera. Od kilku miesięcy chcę zmienić samochód, więc wypatruję, oglądam i słucham. Próbuje kupić samochód nie od handlarza, ale jest to naprawdę bardzo trudne. Właściciel samochodu jest zawsze pierwszym i nie palącym, po oględzinach wstępnych samochodu na pytanie dlaczego były wymienione szyby, lub inny odcień lakieru to on nie wie lub kłamie bo: jeden sprzedaje za brata, drugi za siostrę, trzeci za żonę, a w końcu okazuje się że, zna naokoło handlujących , jak nie jest handlarzem to czwartym właścicielem, którego wcześniej zrobili w balona i teraz on próbuje się odegrać na drugim naiwnym. To też jest metoda - na nie wiedzę o "swoim" samochodzie. Jest jeszcze metoda na Umowę do pobrania zaliczki. Handlarz przyjechał na rejestracji papierowej przyklejonej w miejscu tablicy rejestracyjnej. Ma jakieś /włoskie/ papiery umowy od kogo kupił nie ma, ale za dwa dni przywiezie. Trzeba mu dać zaliczę, bo on za darmo nie będzie jeździł. Mógłbym opisywać jeszcze wiele metod, jest to naprawdę szeroki temat. Jest tam więcej oszustów jak kupujących."


 
Wrocławska giełda samochodowa.
Metody są różne, a naiwność człowieka uczciwego jest jedna, myśli o drugim jak o sobie. Naiwni są też handlarze, w każdym widzą frajera. Od kilku miesięcy chcę zmienić samochód, więc wypatruję, oglądam i słucham. Próbuje kupić samochód nie od handlarza, ale jest to naprawdę bardzo trudne. Właściciel samochodu jest zawsze pierwszym i nie palącym, po oględzinach wstępnych samochodu na pytanie dlaczego były wymienione szyby, lub inny odcień lakieru to on nie wie lub kłamie bo: jeden sprzedaje za brata, drugi za siostrę, trzeci za żonę, a w końcu okazuje się że, zna naokoło handlujących , jak nie jest handlarzem to czwartym właścicielem, którego wcześniej zrobili w balona i teraz on próbuje się odegrać na drugim naiwnym. To też jest metoda - na nie wiedzę o "swoim" samochodzie. Jest jeszcze metoda na Umowę do pobrania zaliczki. Handlarz przyjechał na rejestracji papierowej przyklejonej w miejscu tablicy rejestracyjnej. Ma jakieś /włoskie/ papiery umowy od kogo kupił nie ma, ale za dwa dni przywiezie. Trzeba mu dać zaliczę, bo on za darmo nie będzie jeździł. Mógłbym opisywać jeszcze wiele metod, jest to naprawdę szeroki temat. Jest tam więcej oszustów jak kupujących.

Odstąpienie od umowy kupna-sprzedaży
  Witam,

sprawa dotyczy sprzedaży samochodu marki Fiat Seicento z 2000r.,
mianowicie w ubiegłą sobotę sprzedałem takie auto na giełdzie
samochodowej, kupujący zapoznał się z jego stanem technicznym,
odbył jazdę próbną po czym podpisaliśmy umowę (w której był
zapis o tym, że: "Kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu
jest mu znany i z tego tytułu nie będzie rościł żadnych
pretensji do Sprzedającego"), po czym dzwoni do mnie z informacją,
iż po sprawdzeniu przez mechanika stwierdza, że auto ma wady
techniczne (min. to że nie osiąga większej prędkości niż
90km/h + jakieś drobne luzy w zawieszeniu), powołuje się przy tym
na art. 560, 559, 564 kpc żąda zwrotu pieniędzy i umowy, w
przeciwnym razie kieruje sprawę do sądu. Moje pytanie dotyczy
tego: czy ma do tego prawo i czy jest możliwość odstąpienia od
takiej umowy w tej konkretnej sytuacji?

Za wszelkie informacje z góry dziękuję.


  Cytat:
Ta w sądzie. Na umowie jest taka klauzula w której pisze, że kupujacy zna stan techniczny auta i go akceptuje. Jakby tak dało sie do sądu podawac ludzi, to raz dwa zniknęły by wszystkie giełdy samochodowe i punkty gdzie skupują auta. Jak podpiszesz umowę, to już możesz się cmoknąc w pompkę. Ukryte wady, to normalka w używanych autach. :P

Poza tym ja nie narzekam, że naprawy drogie, tylko pytam się czy ktoś zna jakiegoś dobrego mechanika z Wrocka lub okolic, który by się tym zają, zrobił dobrze i nie zdarł do przesady duzo kasy. Troche byłbym w stanie zainwestowac w to auto, zwłaszcza, że ma bude zadbaną bez korozji i ogólnie poza tym silnikiem wszystko jest tip top jak na ten rocznik. Pewnie, że jak się dba, tak się ma, ale ja to auto mam dopiero od niedawna i dlatego chcę to zrobić, bo chce wlasnie zadbać o to auto. A ponarzekac sobie lubię jak mnie coś wnerwi, bo wtedy mi lzej. ;)
Taka klauzula to nie do końca jest w porządku względem kupującego. Kupujący ma prawo rękojmii za wady ukryte i to prawo jest niezbywalne. Osobiście wygrałem sprawę o podobną umowę. Tyle tylko, że trawło to jakieś 6 lat i dopiero Sąd Najwyższy rozstrzygnął na moją kożyść.

Jak kupić używany samochód?
  Jest to praktyczny poradnik pomagający w zakupie używanego samochodu. Opisano w nim zalecenia i rady dotyczące pułapek czyhających na kupujących używane auta, kryteriów wyboru modelu, wymaganych dokumentów. Podano internetowe źródła informacji, adresy giełd samochodowych oraz wzory umowy kupna-sprzedaży.

W poradniku znajdziesz odpowiedzi na pytania:
- Dlaczego lepiej unikać zakupu auta u zawodowego handlarza?
- Kiedy należy podejrzewać, że sprzedający kłamie?
- Czemu lepiej przed sprzedającym udawać "jelenia"?
- Jak rozpoznać, czy przebieg samochodu został "skorygowany"?
- Po czym poznać, że auto uczestniczyło w wypadku?
- Dlaczego należy wnikliwie oglądać dokumenty samochodu?
- Co można sprawdzić podczas jazdy Page Rankingóbnej?
- Które modele samochodów są najmniej awaryjne?
- Jak negocjować cenę kupowanego samochodu?
- Jak sformułować umowę kupna-sprzedaży?
- Jaki zapis w umowie może być niekorzystny dla kupującego?

Kod: http://rapidshare.com/files/86854364/JKUS.zip